Kanały informacyjne - RSS
05.02.2012
Wyślij artykuł, powiadom nas o wydarzeniu.
Informacje

Sport 27.07.2010

Niefortunnie ułożony terminarz

Zła wiadomość dla kibiców piłki nożnej w Stargardzie. Nadchodzącej jesieni mecze trzecioligowych Błękitnych i czwartoligowej Kluczevii będą się pokrywać. Jeśli włodarze obu klubów nie dojdą do porozumienia w kwestii godzin rozpoczęcia spotkań, fani będą musieli wybierać, który zespół zobaczyć danego dnia.
Błękitni i Kluczevia mają w Stargardzie wielu swoich fanów. Nie brakuje jednak osób, które z uwagą śledzą poczynania zarówno jednego, jak i drugiego zespołu. Często, gdy obie drużyny grały w tym samym dniu u siebie, fani musieli wybierać, na który mecz się udać. Zdarzały się też sytuacje, kiedy kibice szybko przedostawali się z jednego stadionu na drugi, by choć przez połowę poobserwować w akcji każdą z drużyn. Tak było chociażby w poprzednim sezonie, kiedy - po zakończeniu meczu przy Ceglanej - stargardzianie jechali do Kluczewa - obejrzeć drugą połowę spotkania. Niedogodności wynikające z terminarza sprawiały także problem miejscowym dziennikarzom, którzy - rzecz jasna - w dwóch miejscach jednocześnie być nie mogli.
I o ile w zakończonym niedawno sezonie kibice nie byli zmuszeni tak często decydować, którą drużynę zobaczyć, teraz nie będą mieli innego wyjścia. Aż trzynaście z piętnastu kolejek w III i IV lidze (terminy wszystkich także są takie same) kształtuje się podobnie. Albo obie drużyny grają przed własną publicznością, albo obie poza domem. Wyjątkiem będzie 10. seria spotkań, w której Błękitnych będzie czekał wyjazd do Słupska, a Kluczevię - mecz u siebie z Vinetą Wolin, oraz 11. kolejka, w której Błękitni podejmować będą Chemika Police, a Kluczevia pojedzie do Rewala. Spośród pozostałych zaplanowanych na pierwszą rundę serii gier, będzie w sumie siedem, w których stargardzcy kibice staną przed dylematem, na który mecz się wybrać.
Problem z godzinami spotkań ciągnie się już od wielu lat. Kibice niejednokrotnie alarmowali, by za naszym pośrednictwem próbować rozwiązać ten problem. - Czy tak ciężko dojść do porozumienia? - pytali. Z końcem lipca upływa termin nadsyłania pełnych terminarzy gier z dokładnymi datami i godzinami spotkań. Zobaczymy, czy tym razem włodarze obu klubów będą kierowali się dobrem kibiców przy ich ustalaniu.
(StS)

 

Niefortunnie ułożony terminarz
Opinie czytelników

Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany. Dodaj pierwszy komentarz! Redakcja