
Kultura/Rozrywka 17.08.2010
Taaaakie prawdziwki
Relacje grzybiarzy dotyczące ilości grzybów w okolicznych lasach są często sprzeczne. Jednym udaje się znaleźć całe kosze. Inni wracają do domu z kilkoma sztukami.
Niewątpliwie szczęście do grzybów ma pan Sławomir Przygorski, który wybrał się w okolice Ulikowa w innym celu niż grzybobranie. - Natrafiłem na nie przypadkiem. Dech mi odebrało, bo na żywo jeszcze takich grzybów nie widziałem. Koledzy mi pewnie nie uwierzą - powiedział naszemu redaktorowi pan Sławomir. Wystarczyła chwila, by uzbierać kilka kilogramów okazałych prawdziwków.
Nie jest to pierwsze takie znalezisko w naszej okolicy. Huber Lis z Grabowa znalazł wcześniej wielkiego prawdziwka, który już zamienił się w przetwory.
W zbieraniu grzybów liczy się też obcowanie z przyrodą, ale sporo radości daje również znajdowanie pięknych i smakowitych okazów. G.W.
Opinie czytelników



