Kanały informacyjne - RSS
05.02.2012
Wyślij artykuł, powiadom nas o wydarzeniu.
Informacje

Gospodarka/Polityka 31.08.2010

Zabraknie pieniędzy na remonty?

Zmiany w przepisach dotyczących spółdzielni mieszkaniowych są dość nieudolne. Wydawałoby się, że osoby, które ich dokonują, nie miały pojęcia o ich następstwach. Miało być uczciwie, ale pojawiły się problemy.
Temat funduszu remontowego był już wielokrotnie poruszany na łamach "Dziennika Stargardzkiego". Tym razem, na przykładzie jednego z bloków, chcieliśmy pokazać czytelnikom, do czego prowadzi uszczuplenie remontowej kasy.
Mieszkańcy budynku B20 zgłosili się do naszej redakcji z prośbą o zwrócenie uwagi na balkony w ich bloku. Ich zdaniem zagrażały one przechodniom. Płyty, z których je wykonano popękały. Odpadające elementy spadały przed blok.
- Uderzenie w głowę takim kawałkiem betonu skończyłoby się tragicznie - powiedziała nam mieszkanka bloku.
Rzeczywiście, gdy udaliśmy się na miejsce, zagrożenie było widoczne gołym okiem. Mieszkańcy interweniowali również w Spółdzielni Mieszkaniowej w Stargardzie, która zarządza ich blokiem.
- W związku ze zgłoszeniem, zagrożenie zostało usunięte. Zabezpieczono balkony odbijając fragmenty, które mogły spaść. Na remont trzeba będzie jednak poczekać. Fundusz tego bloku został już wyczerpany - powiedziała nam prezes Spółdzielni Mieszkaniowej, Aneta Kremer-Seredyńska.
O tym problemie mówił już poprzedni zarząd. Ciężko będzie teraz uskładać pieniądze na przeprowadzenie większych prac. Wcześniej składali się na nie lokatorzy wszystkich bloków, a remonty prowadzono klasyfikując potrzeby. Oczywiście można wziąć kredyt, ale jego spłacanie byłoby dodatkowym obciążeniem finansowym dla lokatorów, bo przecież ciągle pojawiają się nowe usterki, które trzeba usunąć. 
G.W.

Zabraknie pieniędzy na remonty?
Opinie czytelników

31-08-2010

Można z wypowiedzi Pani Prezes zrozumieć iż wszystkie remonty (na wiosnę ogłoszono przetargi na docieplenia na os. Zachód) są obecnie robione za pieniądze z danego budynku ale czy napewno? mieszkaniec

02-09-2010

mieszkańcu, masz rację. pani prezes na ostatnim walnym mówiła, że remonty będą robione ze środków zgromadzonych na danej nieruchomości i mam nadzieję że tak się ma. wiadomo jednak, że ocieplenia budynku nie da się zrobić w całości z pieniędzy z danej nieruchomości i robi się to etapami, jak widać na osiedlu zachód lub można zrobić, na co pozwalają przepisy, całość z przesuniętych pieniędzy z innych nieruchomości ale w ramach danego osiedla, czyli na zachodzie z zachodu a nie starówki. jeżeli tak będzie to robione a następnie porządnie rozliczane to nie mam nic przeciwko, chociaż jestem zwolennikiem aby cokolwiek robić na budynku dopiero wówczas jak będą zgromadzone środki a nie za pożyczone z innego bloku czy na wyrost bo później dana nieruchomość nazbiera. też mieszkaniec

31-08-2010

oczywiście mieszkańcu. prawo spółdzielcze tak mówi, że jakiekolwiek prace remontowe można robić z pieniędzy zgromadzonych na konkretnej nieruchomości na funduszu remontowym. zawsze można to sprawdzić. też mieszkaniec

01-09-2010

Też mieszkańcu masz rację ale przypominam sobie wypowiedzi P. Kopczyńkiego z walnych w zeszłym roku który twierdził innaczej, jeżeli będziemy robić tak jat mówi P. Prezes przy tak niskim ( w dodatku okrojonym przez tych któzy zostali z niego zwolnieni uchwałą przedstawicieli) funduszu remontowym nie wykonamy żdnego dużmontu, ja pisałem z zaciekawieniem czy budynki w których dziś robi się duże remonty miały na swoich kontach tyle pieniędzy. mieszkaniec