
Gospodarka/Polityka 03.09.2010
Koniec objazdów, koniec korków
W środę zakończono roboty drogowe pod wiaduktem kolejowym w Stargardzie. Wyremontowany został odcinek drogi łączący ulice Szczecińską i Wyszyńskiego.
Dwadzieścia jeden dni trwało wyremontowanie krótkiego odcinka drogi przebiegającego pod wiaduktem kolejowym. Choć pogoda skutecznie utrudniała prace, w końcu namalowano oznakowanie poziome i zapaliło się zielone światło dla kierowców, którzy wreszcie nie muszą jeździć objazdami.
Z ulgą odetchnęli też pracownicy Miejskiego Zakładu Komunikacji, którzy na opóźnienia nie mieli żadnego wpływu, ale musieli wysłuchiwać skarg od niezadowolonych pasażerów. Niektóre linie, w związku z tym, że autobusy jeździły inaczej, odjeżdżały nawet kilkudziesiąt minut później niż w rozkładzie. Część kursów była odwoływana.
Ważne jest to, że w końcu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych zdecydowała się wyremontować nawierzchnię w tym miejscu. Choć wykonano tylko podstawowe prace, jest dużo lepiej.
Zakończenie prac pod wiaduktem to nie koniec utrudnień w naszym mieście. Wciąż trwają remonty na ulicy Warszawskiej i Broniewskiego.
- Teraz władze naszego miasta powinny naciskać na kolej, by wyremontowała wiadukt. To jest centrum miasta, a przechodniom kapie na głowę - komentuje pani Agata.
Z remontów najbardziej zadowoleni są kierowcy, bo mniej dziur to mniejsze koszta eksploatacji pojazdu. - Rok temu wymieniłem amortyzatory. Byłem na przeglądzie i znowu czeka mnie wydatek. Dbam o auto, ale przy takich drogach nie da się uniknąć kosztów związanych z wymianą elementów zawieszenia, które zużywają się kilkakrotnie szybciej niż na drogach naszych zachodnich sąsiadów - komentuje pan Robert, mieszkaniec powiatu stargardzkiego.
G.W.
Opinie czytelników




03-09-2010
remontowanie tak krótkiego odcinka drogi przez 3 tygodnie to skandal.To centralny punkt miasta,powinno to trwać parę dni.