
Kultura/Rozrywka 12.08.2011
Piłka nożna, loteria i zabawa do rana
Ostatnia sobota lipca, pomimo niesprzyjającej aury, w miejscowości Dzwonowo przebiegła pod hasłem wielu ciekawych atrakcji. Wszystko za przyczyną sołtysa tej wsi Wiesława Baraniaka, Rady Sołeckiej oraz pań z Koła Gospodyń Wiejskich.
W środku wakacji Wiesław Baraniak postanowił zorganizować dla mieszkańców i zaproszonych gości Turniej Piłki Nożnej o Puchar Sołtysa. Chętnych nie trzeba było namawiać, sami się zgłaszali. W tym roku udział w turnieju wzięły następujące drużyny: Dzwonowo 1, Dzwonowo 2, Dzwonowo 3 (juniorzy), Marianowo, Dalewo, Lisowo i Bobrowniki. W wyniku zaciętych meczów, puchar przyznano drużynie z Lisowa, na drugim miejscu znalazła się drużyna z Marianowa, zaś na trzecim drużyna Dzwonowa 1. Wszystkie mecze prowadzone były przez sędziów delegowanych z ZZPN.
Oprócz rozgrywek sportowych, sołtys zadbał też o pozostałych uczestników imprezy, w tym o najmłodszych. Dla nich przygotowano cykl konkursów sprawnościowych na czas z udziałem hula-hop, skakanek, piłek i piłeczek do ping-ponga. Wszystkie dzieci chętnie uczestniczyły w przygotowanych konkurencjach i z wielkim zaangażowaniem walczyły o nagrody. Ponadto dużym zainteresowaniem cieszyła się także loteria fantowa, w której walczono o zdobycie olbrzymiej maskotki - Papy Smerfa. Szczęśliwą zdobywczynią nagrody głównej okazała się Dominika Miszczuk - uczennica czwartej już klasy z Dzwonowa.
Dla dorosłych natomiast sołtys zorganizował zabawę taneczną przy zespole Sonor ze Stargardu. Uczestnicy zabawy opuszczali salę bladym świtem. Oczywiście, zgodnie z tradycją, o część gastronomiczną zadbały panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Dzwonowie, których kuchnia jest doskonale znana wszystkim mieszkańcom. Dlatego nie musiały się one martwić o zbyt swoich potraw.
Impreza była bardzo udana. Przygotowane atrakcje zaspokoiły potrzeby nie tylko sportowców, ale również najmłodszych oraz miłośników tańca. Mieszkańcy oczekują kolejnych imprez i wspólnej zabawy po to, aby na wsi czuć się miło, bezpiecznie i przede wszystkim razem. madzik
Opinie czytelników



