
Gospodarka/Polityka 17.10.2011
Kobylanka wyborcami stoi
Tradycyjnie niska frekwencja w ostatnich wyborach skłoniła politologów do refleksji na temat przyczyn niskiego zaangażowania społecznego polskich obywateli. Najniższą frekwencję odnotować można w małych miejscowościach. Dla przykładu, w Starej Dąbrowie wyniosła ona zaledwie 29%. Na tym tle stosunkowo dobrze prezentuje się gmina Kobylanka, w której na wybory ruszyło nieco ponad 50% uprawnionych.
W rankingu tygodnika „Wspólnota” z 2007 roku Kobylanka zajęła 9. miejsce w kategorii „najbogatsze gminy wiejskie”. Obecnie plasuje się znacznie niżej, choć nadal należy do czołówki wojewódzkich samorządów wiejskich o największym budżecie. Większość pieniędzy wykorzystywanych przez władze gminy pochodzi z funduszy europejskich. Dzięki nim, wieś wygląda coraz lepiej, co z kolei przekłada się na zadowolenie społeczne. W niedzielnych wyborach miało ono decydujący wpływ na postawę obywateli Kobylanki, którzy udali się do urn.
Frekwencja w gminie Kobylanka wyniosła 51,15% uprawnionych do głosowania. Ponad 43% z nich głosowało na Platformę Obywatelską, a 23% na Prawo i Sprawiedliwość. Wyższy niż ogólnopolski wynik zanotował tam Sojusz Lewicy Demokratycznej, uzyskując ponad 14% ogółu głosów. Wysokim poparciem cieszyli się również działacze Ruchu Palikota, na których głosowało ponad 10% mieszkańców. Ulubieńcem obywateli Kobylanki okazał się Bartosz Arłukowicz z PO, zaskarbiając sobie ponad 24% kart wyborczych z jego nazwiskiem. Jeszcze lepszy wynik osiągnął tam inny przedstawiciel Platformy, Sławomir Preiss. Za stargardzianinem stanęło 41% społeczeństwa gminy Kobylanka.
Proeuropejski wójt
Powodów stosunkowo wysokiej frekwencji należy szukać przede wszystkim w strukturach gminy. Mieszkańcy podkreślają zaradność zarządców, głównie wójta Andrzeja Kaszubskiego. - Duża w tym zasługa władz - twierdzi Marek Borkowski. Jego miejscem zameldowania jest Stare Czarnowo, lecz w Kobylance posiada dom. - Głosowanie to obowiązek każdego obywatela, więc poszedłem. Po prawdzie, również trochę dlatego, żeby nie wygrał Kaczyński... - dodaje.
Z podobnych pobudek głosuje Dawid Toczko, mieszkaniec Kobylanki. W niedzielę nie poprawił on jednak frekwencji swojej gminy. Tuż przed wyborami zgubił dowód osobisty. - Chodzę, bo tak trzeba. Głównie dlatego, żeby Kaczyński nie wygrał. W tych wyborach zagłosowałbym na Palikota. A jeśli chodzi o Kobylankę, dużo się tu dzieje. Wójt jest naprawdę w porządku, dobrze wykorzystuje pieniądze z Unii. Od strony Miedwia wygląda to bardzo ładnie, poza tym remontują także drogi. Ostatnio powstało nawet boisko ze sztuczną nawierzchnią. Naprawdę dobrze się tu mieszka.
Ludzie wybierają
Kobylankę
Gospodarność władz Kobylanki dostrzegają również przyjezdni. - Mieszkam za Warszawą, lecz przyjeżdżam tutaj do rodziny. Niestety ominęły mnie ostatnie wybory, ale widziałam, jak ludzie we wsi podchodzą do głosowania. Tuż po porannej mszy tłumnie ruszyli na wybory - opowiada Alicja Ciesielska. - Z mojej rodziny poszli wszyscy. To taki obowiązek, człowiek ma później czyste sumienie. Tutejsi włodarze dbają o gminę, kiedyś nie było tak czysto jak teraz. Ostatnio w Kobylance buduje się dużo ludzi. Przyjeżdżają głównie z miast.
Wtóruje jej Joanna Laban, ekspedientka w miejscowym sklepie. - Przez jakiś czas nie brałam udziału w wyborach. Teraz jednak poszłam. Widać, że władze gminy coś robią. A jaka jest przyczyna tak dużej frekwencji? Nie wiem, może ładna pogoda... - śmieje się mieszkanka Kobylanki.
Z dużego zaangażowania mieszkańców cieszy się zastępca wójta Tadeusz Lubert. - We wsi zamieszkuje duża ilość napływowych ludzi, którzy mają większą świadomość społeczną. Wykonujemy szereg inwestycji w gminie. Do takich można zaliczyć m.in. budowę ścieżki między Motańcem a Zieleniewem czy rozbudowę kanalizacji. Dobrze wykorzystujemy środki unijne - twierdzi zastępca wójta jednej z najbogatszych gmin w województwie.
Bartosz Stós
Opinie czytelników




17-10-2011
Najbogatsza gmina , a w kasie pusto ( niedługo wypłat dla nauczycieli nie będzie) Kto takie kłamstwa pisze ? A zobaczcie co się dzieje w Szkole Podstawowej w Reptowie , dach się sypie i przecieka ! No ale nasza Polska kłamstwem stoi, i patologią polityczną ! "Gratulacje" Kobylanka ! Polak