
Gospodarka/Polityka 04.11.2011
Stargard w Trybunale Konstytucyjnym
Na XI sesji Rady Miejskiej przyjęto szereg uchwał dotyczących życia w Stargardzie Szczecińskim. W najważniejszej z nich zadecydowano o zgłoszeniu do Trybunału Konstytucyjnego Polskiej i Europejskiej Karty Samorządu Lokalnego.
Na minionej sesji radni przyjęli w sumie 21 projektów uchwał. Większość z nich dotyczyła wyboru zgłoszonych kandydatów na ławników. W tym celu powołano specjalną komisję, złożoną z przedstawicieli klubów partyjnych wszystkich opcji, zasiadających w Radzie Miejskiej.
Krzywdzące dofinansowanie
W drugiej części głosowania radni zadecydowali o wystąpieniu z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności niektórych przepisów, traktujących o finansach publicznych, zawartych w Polskiej i Europejskiej Karcie Samorządu Lokalnego. Zdaniem przedstawicieli Stargardu, część zapisów stwarza zagrożenie prawidłowemu funkcjonowaniu samorządów. Chodzi o art. 128 ust. 2 ustawy o finansach publicznych, który wprowadza nową zasadę wspomagania samorządów. Według powyższego przepisu, kwota dotacji na dofinansowanie zadań własnych bieżących i inwestycyjnych nie może przekraczać 80% kosztów realizacji zadania, chyba że odrębne przepisy stanowią inaczej.
Zdaniem radnych, przepis ten wpłynie ujemnie na wypłacanie zasiłków stałych oraz opłacanie składek zdrowotnych, ponieważ zgodnie z ostatnimi zmianami, są one częścią zadań własnych gminy. Podobna sprawa dotyczy także zasiłków i stypendiów uczniowskich, które dotychczas finansowane były w 100% z budżetu państwa. Nowy podział funduszy sprawi, że zadania te mogą być dofinansowane nawet na 10% poziomie, co znacznie podwyższy koszty ich realizacji przez samorządy. Tym samym mogłoby dojść do sytuacji, w której miasto miałoby problemy z wypłaceniem dużej części powyższych świadczeń.
Szczególna inicjatywa
radnych
- Niekorzystna dla samorządów interpretacja przepisów przez ministra finansów sprawia, że tylko w tym roku Miasto Stargard na zasiłki stałe - zamiast 2 094 mln zł - otrzyma od wojewody kwotę 1 675 mln zł. Pozostałą kwotę - 419 tysięcy złotych - nasza gmina ma pokryć jeszcze w tym roku z własnego budżetu. Podobnie rzecz się ma ze składkami na ubezpieczenie zdrowotne. Do łącznej kwoty 199 111 złotych Miasto jeszcze w 2011 roku ma dopłacić 39 822 zł - tłumaczy Marcin Rumiński, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego.
Zdaniem radnych, przepis taki jest niezgodny z konstytucją, mówiącą o tym, że jednostkom samorządu terytorialnego zapewnia się udział w dochodach publicznych, odpowiednio do przypadających im zadań, a więc i kosztów przez nie ponoszonych.
Radni zdecydowali również o złożeniu wniosku do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie innych zapisów ustawy, dotyczących wspierania rodzin i systemu pieczy zastępczej. Nowa ustawa, która ma wejść w życie od stycznia przyszłego roku, nakłada na samorządy obowiązek utworzenia i utrzymania etatów asystentów rodziny.
- Według szacunków Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Stargardzie, będzie ich potrzeba sześciu. Gminy będą mogły ewentualnie otrzymać dotację z budżetu państwa. Jednakże dotacje te będą mogły być udzielane gminom bądź nie. Ustawa w tym zakresie nie nakłada bowiem obowiązku zabezpieczenia tych środków w budżecie państwa. Są to kwoty sięgające w przypadku Stargardu około 100 tysięcy złotych rocznie - mówi Marcin Rumiński.
Kolejnym problemem, wynikającym z nowych przepisów, jest nałożenie na gminy obowiązku ponoszenia częściowych opłat za pobyt dzieci w domach dziecka i rodzinach zastępczych. Według szacunków MOPS, już w 2012 roku nasze miasto musiałoby zabezpieczyć na ten cel ponad 300 tysięcy złotych. W 2013 kwota przekroczy 400 tys zł i z każdym rokiem będzie się ona zwiększać. Z takim rozwiązaniem nie chcą zgodzić się samorządowcy.
Sytuacja, w której samorząd występuje z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego, jest niezmiernie rzadka. Pomysł w pełni poparły instytucje reprezentujące interesy jednostek terytorialnych, w tym Związek Miast Polskich.
Parkowanie w soboty
bezpłatne?
Ponadto radni dyskutowali na tematy bieżące, m.in. w kwestii bezpłatnego parkowania w soboty na terenie całego Stargardu. Obecnie, zgodnie z regulaminem ustalonym stosownymi umowami z firmą pobierającą opłaty, stargardzianie ponoszą koszty za pozostawienie samochodu w strefie płatnego parkowania w szósty dzień tygodnia, niemniej sytuacja taka jest niezgodna z ustawą. W odpowiedzi prezydent miasta poinformował, że dąży on do całkowitego zlikwidowania strefy płatnego parkowania w Stargardzie.
Radni zaakceptowali również wygaśnięcie mandatu Zofii Ławrynowicz, która w tym czasie pełniła już obowiązki posłanki w Warszawie.
Bartosz Stós
Opinie czytelników




06-11-2011
Jezeli miasto z tego malo ma i wcale nie ulatwia zycia kierowcom zycia to trzeba zlikwidowac ta strefe. kierowcy