Kanały informacyjne - RSS
19.05.2012
Wyślij artykuł, powiadom nas o wydarzeniu.
Informacje

Gospodarka/Polityka 08.11.2011

Prezydent nie chce parkomatów

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej prezydent Sławomir Pajor podał do wiadomości, iż rozważa pomysł likwidacji Strefy Płatnego Parkowania w Stargardzie. Choć sprawa jest jeszcze w fazie analiz, już teraz wzbudza ogromne emocje wśród kierowców.
Obecnie Urząd Miejski jest w posiadaniu parkomatów zlokalizowanych na osiedlu Tysiąclecia oraz wzdłuż ulicy Czarnieckiego. Pozostałe urządzenia należą do organów powiatowych. Całość obsługuje prywatna firma, która na mocy uchwały Rady Miasta pobiera honorarium z tytułu sprawowania opieki technicznej nad maszynami. Wszystko wskazuje na to, że już wkrótce firma będzie musiała znaleźć innego klienta. Prezydent miasta Sławomir Pajor rozważa bowiem możliwość likwidacji Strefy Płatnego Parkowania w Stargardzie.
Krótką informację na ten temat podał na jedenastym posiedzeniu Rady Miejskiej, w trakcie debaty nad przydatnością bliźniaczych urządzeń do poboru opłat targowych na terenie miasta. Doniesienia te potwierdza rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego Marcin Rumiński. - Faktycznie, jest taki pomysł. Prezydent otrzymał przesłanki, że nie ma sensu dalej utrzymywać Strefy Płatnego Parkowania. Wokół centrum wybudowano nowe parkingi, rotacyjność na nich jest dość duża. Ponadto wpływy z parkomatów wynoszą około 2000 zł miesięcznie. Nie jest to więc duża kwota. Obecnie inżynier miasta bada całą sprawę.
- Wystosowaliśmy pismo do Starostwa Powiatowego z informacją na ten temat i czekamy na ich stanowisko - tłumaczy Grzegorz Chudzik, inżynier miasta. - Do Urzędu Miejskiego przynależą dwie strefy: na osiedlu Tysiąclecia oraz wzdłuż ulicy Czarnieckiego. Przy tak małym terenie, tam gdzie są ulice miejskie, istnieje możliwość zlikwidowania parkomatów. Nie jest to natomiast prosta sprawa.

Biuro prawne musi przeanalizować wszystkie kwestie, zanim prezydent podejmie taką decyzję.
Nieco innego zdania jest Ryszard Hadryś, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Stargardzie Szczecińskim. Starostwo Powiatowe jest właścicielem około 20 parkomatów. - Po likwidacji Strefy Płatnego Parkowania mogą pojawić się problemy z postawieniem auta. Przykładem może być tu ulica Mickiewicza, gdzie swego czasu zrezygnowano z poboru opłat i obecnie trudno tam w ogóle zaparkować. Podobna sytuacja ma miejsce w niedzielę, czyli w dniu, w którym nie są pobierane opłaty. W sytuacji, gdy nie będzie można wymusić rotacyjności samochodów, zrobi się tłok. Trzeba mocno zastanowić się nad tą sprawą - mówi.
Zgodnie z prawem, decyzję o ewentualnej likwidacji Strefy Płatnego Parkowania w Stargardzie podejmie Rada Miasta. W międzyczasie Urząd Miejski analizuje kwestie prawne projektu. Umowa z firmą obsługującą parkomaty wygasa 30 lipca 2012 roku i do tego czasu prawdopodobnie zostanie podjęta decyzja. Pomysł prezydenta miasta podoba się części kierowcom.
- Oczywiście, że jestem za likwidacją parkomatów. Nie dość, że w centrum nie ma gdzie zostawić samochodu, to gdy w końcu zwolni się jakieś miejsce, trzeba za nie słono zapłacić - mówi pan Marek, mieszkaniec osiedla Zachód. Wtóruje mu pani Iwona, która często parkuje wzdłuż ulicy Wyszyńskiego. - Regularnie załatwiam jakieś sprawy w centrum i nieraz zajmuje to kilka godzin. Za każdą minutę muszę słono zapłacić, bo osiedlowe parkingi są zwykle zapchane, a przecież nie po to mam samochód, żeby chodzić kilka kilometrów od wolnego miejsca na piechotę.
Sceptycznie do pomysłu podchodzi pan Stanisław, mieszkaniec osiedla Chopina. - Nikt nie lubi płacić, więc pomysł prezydenta pewnie spodoba się ludziom, lecz jest jedno "ale". Ludzie, którzy pracują w centrum, będą stawiać swoje samochody na kilka godzin, tak że inni kierowcy w ogóle nie znajdą już miejsca do postoju. Podobna sytuacja miała miejsce w szczecińskim Galaxy. Kiedyś nie można było wcisnąć się na podziemny parking, a odkąd wprowadzili symboliczną opłatę, miejsca jest w bród. Brak miejsc postojowych dotknie szczególnie starszych ludzi, którzy wolą zapłacić złotówkę niż podróżować z miejsca na miejsce na piechotę.

Bartosz Stós 
 

Prezydent nie chce parkomatów
Opinie czytelników

08-11-2011

I bardzo dobrze,nic miasto nie ma z tej strefy,kierowcy sie złoszczą tylko,a miejsc do parkowania wcale nie przybyło.Aut przybywa i nie jest to sposob na rotacje miejsc parkingowych. jasiu

08-11-2011

W Galaxy wcale nie pojawiło się więcej pustych miejsc parkingowych - to absurd. Opłata jest po prostu naliczana, bo ktoś czerpie z tego korzyści. Pracownicy Galaxy maja wykupiony abonament miesięczny, ale on słono kosztuje. A w Stargardzie pan Wą..... również czerpie z parkometrów niezłe dochody. Więc koniec z okradaniem polskich kierowców!!! Ludzie nawołuję Was do buntu jak w Libii :-) Kierowiec

08-11-2011

Ja bym strefę poszerzył, a nie likwidował! Mieszkam na ul Krasińskiego, nie mogę normalnie pod domem zaparkować do godziny 18! Cała ulica zawalona autami. mr mr

08-11-2011

Dochód miasta z tytułu funkcjonowania tych automatów jest tak żenująco śmieszny, że dziwiłem się ze w ogole jest zgoda na istnienie tej strefy. Kilkanascie tys zł rocznie to koszmarnie śmieszna kwota jak na tak duze miasto. Ludzie chcą troche wolnosci na własnym podwórku a nie nabijać kase prywaciarzowi. Brao Panie Prezydencie. Pora na odwazne decyzje ! Kajtek bez gajtek

09-11-2011

Strefa działa w mieście i tak nie ma miejsc do parkowania,więc to nie rozwiązuje problemu parkowania,wiec też jestem zdania jak większość za jej likwidacją. kierowca

08-11-2011

Ktoś na tej strefie zarobił na czysto przez te wszystkie lata ok. 10 milionów złotych. A cele strefy platnego parkowania nie zostały spełnione. Gratuluje,że po 10 latach Pajor się zorientował. warzywniak

09-11-2011

08.11.2011 pan mr mr........Gdyby pan trochę pomyślał,użył mózgu,doszedł by pan do tego,że na ul. Krasińskiego parkują ludzie,którzy uciekają od miejsc parkingowych bo nie chcą płacić. W tym czasie są wolne miejsca płatne parkingowe na ulW. Polskiego.Niech się pan pofatyguje i sprawdzi...JAK ZNIKNĄ PŁATNE MIEJSCA PARKINGOWE KIEROWCY BĘDĄ PARKOWAĆ NA W.POLASKIEGO, A NIE NA KRASIŃSKIEGO... SAS