
Gospodarka/Polityka 10.11.2011
Co ze Stargardzkim SLD?
Kiedyś SLD w Stargardzie było potęgą. To ze Stargardu wywodził się "baron" Sojuszu w naszym województwie. Po dawnej potędze stargardzkiej lewicy zostało jedynie wspomnienie.
Na pewno w jakimś sensie przyczynili się do tego sami działacze , wchodząc w niejasne interesy, często korupcyjne Ale czy nie przyczynił się do tego również prezydent Pajor, podkupując niektórych działaczy takich jak Szwajlik, Kiso, Bartnicza, Nosal? W jakim stopniu do klęski przyczyniły się podziały wewnętrzne Sojuszu? To w wyniku konfliktu na listach do parlamentu wystawiono konkurujących ze sobą kandydatów - Radziszewską i Ciacha. Ale SLD ma wciąż struktury w powiecie. Czy partia Palikota może Sojuszowi podebrać resztkę działaczy?
Rozpoczynamy dyskusję , podczas której będziemy starali się uzyskać odpowiedzi na te pytania. Zapraszamy do niej wszystkich. W najnowszym wydaniu jako pierwszy głos zabiera Marcin Rumuński, były redaktor naczelny Dziennika, który obecnie pracuje w stargardzkim magistracie.
Tomasz Duklanowski
Opinie czytelników




10-11-2011
SLD idzie na wojnę, Pan K. przywdział mundur.Oj będzie się działo . Ciekawe czy będą szturmować, czy Palikować ? A jeżeli chodzi o byłych działaczy, to faktu nie zmienia że są to komuniści z krwi i kości aż do śmierci i nie zmienia nawet fakt że formalnie wystąpili z SLD. Nie wierzcie obłudzie !!! KGB