
Gospodarka/Polityka 22.11.2011
Zrównują lampy z ziemią!
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, Enea S.A. przystąpiła do likwidacji lamp na osiedlu Zachód.
Na początku tygodnia pracownicy firmy usuwali metalowe słupy, m.in. na tyłach bloku B-6. Najpierw częściowo odkopywano słup, zdejmowano klosz, następnie jeden z pracowników podcinał podstawę lampy. Gdy metalowe konstrukcje zostały zrównane z ziemią, nie został po nich nawet ślad. W ten sposób firma usunie blisko 170 elementów oświetlenia na osiedlu.
Przypomnijmy - likwidacja słupów jest wynikiem sporu między Spółdzielnią Mieszkaniową, a Eneą, która jeszcze do niedawna była odpowiedzialna za ich konserwację. Firma przystąpiła do demontażu na żądanie Spółdzielni, która nie zgodziła się na warunki nowej umowy, proponowane przez operatora.
Mieszkańcy obawiają się skutków tego sporu. Co prawda, w międzyczasie na budynkach Spółdzielni przybyło kilka lamp metahalogenowych, mających zastąpić tradycyjne oświetlenie, nie mniej nikt nie wie, czy zdadzą one egzamin. Enea ostrzega również przed innymi konsekwencjami, płynącymi z wycinania lamp. Zdaniem firmy, działania po części pozbawią prądu urządzenia miejskie, usytuowane wzdłuż jezdni. Wynika to z faktu, iż mogą one znajdować się na jednym ciągu kablowym z konstrukcjami Enei.
Nieoficjalnie wiadomo, iż firma zajmie się tym problemem na końcu, tak aby Urząd Miejski miał czas na zabezpieczenie techniczne swoich lamp. W przeciwnym razie na części osiedla może zapanować mrok.
Bartosz Stós
Opinie czytelników




22-11-2011
Na szczęście dostawców energii w naszym regionie przybywa, i monopolista jakim jest ENEA powinien brać to pod uwagę, jak niegdyś TEPSA. A co do metalohalogenów, jest to nowoczesne źródło światła, zdecydowanie oszczędniejsze niż lampy sodowe ( o rtęciowych nie wspomnę) przy takim samym natężeniu oświetlenia. Endor