Kanały informacyjne - RSS
22.05.2012
Wyślij artykuł, powiadom nas o wydarzeniu.
Informacje

Wydarzenia 29.11.2011

Enea wycięła już około 70 słupów

Nadal trwa proces usuwania słupów oświetleniowych należących do Enei S.A. na osiedlu Zachód. Zgodnie z harmonogramem, do środy zlikwidowano już 64 z nich. Po publikacji "Dziennika Stargardzkiego" sprawą zajęły się również inne media, m.in. TVP Szczecin oraz TVN 24.

W oficjalnym stanowisku firmy, udostępnionym prasie, można przeczytać, jakie warunki przystąpienia do prac zaproponowała operatorowi spółdzielnia. "Proces uzgadniania zapisów umowy w zakresie oświetlenia terenu osiedla z władzami Spółdzielni Mieszkaniowej trwał od końca 2009 roku. Do września 2010 roku Enea S.A., wykazując dobrą wolę i wierząc w pomyślne zakończenie rozmów, ponosiła koszty podatków, amortyzacji, ubezpieczeń i koniecznych - ze względów bezpieczeństwa - napraw, pomimo braku umowy między stronami. W tym czasie strata Enea S.A. z tytułu eksploatacji instalacji wynosiła 2 116,26 zł" - czytamy w komunikacie.

Skomplikowana biurokracja

Na początku bieżącego roku zarząd spółdzielni zażądał likwidacji lamp, naliczając jednocześnie opłatę w wysokości 2 zł dziennie za każdy słup postawiony na jego terenie (łącznie około 11,5 tysięcy złotych miesięcznie plus odsetki).
Według firmy, przyjęcie powyższych warunków wygenerowałoby koszty nawet trzykrotnie większe niż jednorazowe usunięcie latarni, za które Enea zapłaci około 24 tysięcy złotych brutto.
Obecnie trwa demontaż blisko 170 lamp na osiedlu Zachód. W celu zmniejszenia ewentualnych kosztów żądań stawianych przez spółdzielnię, firma postanowiła wykonywać prace bez użycia części sprzętu. Jak się okazuje, rozpoczęcie demontażu - mimo szeregu odbytych rozmów - nie gwarantuje operatorowi sprawnego przeprowadzenia akcji.
Jeszcze przed przystąpieniem do prac przedstawiciele Enei występują z wnioskiem do Spółdzielni Mieszkaniowej o zajęcie terenu, z którego będą usuwane słupy. Dopiero po pozytywnej decyzji następuje protokolarne przekazanie terenu pod prowadzenie prac oraz demontaż. Po każdym dniu przedstawiciele SM sprawdzają, czy firma przywróciła zajmowany plac do stanu sprzed likwidacji. Dziennie usuwanych jest około 11 słupów. Liczba ta jest uzależniona od warunków terenowych. Jeśli wokół lampy zostaną naruszone płytki chodnikowe, Enea zobowiązana jest do ich naprawy.

Na ulicach będzie ciemno?

Przedstawicielka firmy zwraca uwagę na istotny problem, wynikający z usuwania metalowych urządzeń. Ze względu umieszczenia części lamp miejskich na jednym ciągu kablowym z konstrukcjami Enei, likwidacja tych drugich może spowodować również czasowe odcięcie od prądu latarni usytuowanych wzdłuż ulic.
- Na osiedlu Zachód znajduje się 28 latarni warunkujących oświetlenie terenu miasta. Od 27 października do 18 listopada trwała korespondencja między Spółdzielnią Mieszkaniową i prezydentem miasta w sprawie zachowania oświetlenia terenów miejskich z wykorzystaniem urządzeń należących do Enea S.A. 18 listopada spółdzielnia zgodziła się na czasowe pozostawienie na swoim terenie 28 latarni warunkujących oświetlenie terenu miasta - zdradza Luiza Trocka z Biura Prasowego Enea S.A. Nie wiadomo jednak, jak długo spółdzielnia będzie godzić się na pozostawienie kluczowych dla miasta lamp bez naliczania opłat i czy Urząd będzie w stanie do tego czasu zabezpieczyć metalowe konstrukcje.
Proces likwidacji oświetlenia potrwa prawdopodobnie do 7 grudnia, natomiast już teraz firma ostrzega, jakie konsekwencje dla mieszkańców osiedla rodzi całe przedsięwzięcie. - Oświetlenie halogenowe nie jest w stanie zastąpić tradycyjnych lamp. Eliminując dotychczasowe oświetlenie z osiedla, naraża się mieszkańców na niewygody, a nawet niebezpieczeństwo - twierdzą przedstawiciele Enei S.A.
B.S.

Enea wycięła już około 70 słupów
Opinie czytelników

29-11-2011

Takiej wariatki jak Pani Prezes nie ma w żadnej Spółdzielni w Polsce !!!!!!!!!!

29-11-2011

Niech wycinają,traca klientow tylko ,a konkurencja na rynku energetycznym juz jest. tauron

29-11-2011

... strzeż nas przed niekompetentnymi prezesami (a niech tę spóldzielnie trafi ...)

29-11-2011

Parodia - jak Kargul z Pawlakiem. Mam propozycję dla szefostwa spółdzielni - wróćmy do oświetlenia osiedla lampami naftowymi /jak kiedyś tam - wieków wstecz/. Będzie tanio i wesoło. jp

30-11-2011

tauron racji nie ma , proszę zapoznać się z rynkiem energetycznym w Polsce scde

01-12-2011

O Stach Stargardzianin się odezwał jak narazie korzyści to ma on sam jako nieuk na stanowisku vice prezesa SM !!!!!!! olgierd

30-11-2011

" ...Enea S.A., wykazując dobrą wolę i wierząc w pomyślne zakończenie rozmów, ponosiła koszty podatków, amortyzacji, ubezpieczeń i koniecznych - ze względów bezpieczeństwa - napraw, ..." - aczkolwiek z tym Zarządem Spółdzielni, który należy rozgonić jak najszybciej, nie możliwe jest jakiekolwiek porozumienie to jednak upieranie się przez Enea S.A. przy ponoszeniu wydatków ze względów bezpieczeństwa, mija się z prawdą. Bowiem wiele ze słupów było mocno przerdzewiałych grożąc tym samym przewróceniem się na przechodniów a jeszcze inne tylko sobie stały niczego przy tym nie oświetlając. Należy jeszcze wymienić przy tym nieczynne, niekompletne od wielu, wielu lat lampy, które były dewastowane przez kolejne wichury. Aby nie być gołosłownym, zapraszam redaktora rubryki "INFORMACJE" na sesję zdjęciową słupów oświetleniowych Enea S.A. w uliczce dojazdowej z Al. Żołnierza do Żłobka za wieżowcem A2. We wczesnych godzinach porannych jest tylko częściowo oświetlona, ponieważ blisko połowa lamp jest zepsutych i nie naprawianych od dawna pomimo, że nie jest to teren Sp.M. Fotografując stan faktyczny niekompletnych lamp w ciągu dnia otrzymany zostanie świetny materiał zdjęciowy, będący jednocześnie dowodem rzeczowym a obnażającym jednocześnie kłamstwa Enea S.A. Jak dotąd odniosłem wrażenie, że zarządy obu firm są nawzajem wyjątkowo "godne" siebie. tubylec

30-11-2011

ludzie idźcie do spółdzielni, zapoznajcie sie z dokumentami i wyrażajcie opinię. a "tauron" ma całkowicie rację. konkurencja na rynku jest duża i więc wyjdzie nam to z korzyścią. a co do niecenzuralnych określeń to niech każdy spojrzy w lustro... stargardzianin

01-12-2011

jakoś nikt nie myśli o bezpieczeństwie mieszkańców osiedla, którzy muszą poruszać się w egipskich ciemnościach, wczoraj o mało nie złamałam nogi bo nie widać chodnika i to jest skandal Elżbieta