
Wydarzenia 02.12.2011
Plaga pijanych na Zachodzie
Na osiedlu Zachód mieszkańcy skarżą się nie tylko na nieodpowiedzialne zachowanie ze strony pracowników sklepu.
Oprócz tego, w obrębie można spotkać wiele pijanych osób spożywających alkohol. Brak jest kontroli nad tym, co dzieje się wokół i komu sprzedawany jest alkohol.
Bezsilność mieszkańców
- Pijani nastolatkowie są plagą tutejszych boisk. Są zawsze hałaśliwi, wulgarni i przesiadują pod sklepami i blokami - mówi młody mieszkaniec osiedla.
- Takie burdy trwają od lat. Pijaki chodzą, niszczą boisko w pobliżu, oddają mocz, zachowują się skandalicznie. Straż miejska i dzielnicowy interweniują, ale nie przynosi to efektu. Codziennie jest to samo, niezależnie od pory dnia - mówi pan Andrzej, mieszkaniec bloku, przy którym funkcjonuje sklep.
Sprawa dla radnego
Radny miasta Krystian Masalski postanowił zainterweniować w tej sprawie. Przeprowadził wśród mieszkańców anonimową ankietę, z której wynika, że w sklepie jest sprzedawany alkohol nieletnim i nietrzeźwym.
Drugie pytanie dotyczyło zakłócania spokoju burdami i wulgaryzmami ze strony klientów spożywających tam alkohol. 90 proc. mieszkańców odpowiedziało twierdząco.
„To nie moja sprawa”
Właściciel sklepu nie chce odpowiadać za to, co dzieje się na jego terenie. - W pobliżu mojego sklepu jest jeszcze kilka innych. Ludzie kupują alkohol, a to, że przychodzą go wypić za moim sklepem, to nie jest moja sprawa. Tym powinna zainteresować się straż miejska. A radnego mogę podać do sądu za takie pomówienia.
Podkreśla też, że sprzedaż alkoholu nieletnim nigdy nie miała miejsca w jego sklepie.
Działania władz
Urząd Miasta odpowiada, że strażnicy miejscy systematycznie kontrolują ten rejon, z naciskiem na obręb boiska. Komendant straży miejskiej poinformował, że od początku roku przyjętych zostało 19 zgłoszeń od mieszkańców Zachodu, w sprawie zakłócania porządku publicznego przez osoby spożywające alkohol. W takich sytuacjach stosowane są mandaty i pouczenia. Przeprowadzonych zostało kilkadziesiąt kontroli.
Natalia Michalska
Opinie czytelników




02-12-2011
no pewnie nie moja sprawa nie tamtego spraswa a ci cholerni menele zatruwaja ludziom zycie to pytam sie czyja to sprawa bo jak mieszkancy zainterweniuja i po gebach dadza to wowczas juz bedzie sprawa ale w sadzie ze menelom krzywda sie dzieje i wyrok od razu skazujacy co za chore panstwo bezprawia m