
Wydarzenia 06.12.2011
„Nie zabierajcie nam szkoły”
"Niechaj na Mieszka II LO mieszka!", "Nowy górą, Nowy rządzi, Nowy nie da się wykończyć!" - te hasła można było usłyszeć w środę pod budynkiem Starostwa, gdzie zebrała się manifestacja uczniów II Liceum Ogólnokształcącego. Uczniowie "Nowego Ogólniaka" pikietowali przeciwko planom przeniesienia ich szkoły. Pikieta spowodowała małą zmianę w porządku obrad Rady Powiatu.
Wszystko zaczęło się na początku listopada, gdy do internetu przeniknęły informacje o planach Starostwa dotyczących oświaty. Reorganizacja placówek edukacyjnych w Stargardzie ma podobno źródło w coraz mniejszej ilości uczniów, co niesie za sobą dodatkowe koszty utrzymania.
Zgodnie z krążącymi informacjami, II LO miałoby zostać przeniesione z dotychczasowego budynku na teren Zespołu Szkół nr 1, bardziej znanego jako "Park". Od kiedy plany Starostwa wyszły na jaw, w internecie huczy od plotek, domysłów i głosów oburzenia uczniów i nauczycieli.
"Naszego liceum nam nie zabierajcie"
Niezadowolenie uczniów nie skończyło się jednak na postach na Facebooku i internetowych forach dyskusyjnych. W środę o godz. 11.15 spod budynku II LO na ul. Mieszka I ruszyła manifestacja licealistów. Według organizatorek marszu, zebrało się około 300 osób. Zgromadzeni uczniowie w ciszy udali się pod budynek Starostwa. Przemarszowi towarzyszyła symboliczna trumna z nazwą szkoły, w rękach protestujących znajdowały się transparenty z różnymi hasłami, m.in. "Niechaj na Mieszka II LO mieszka" oraz "My tę szkołę wybraliśmy i dlatego tu przyszliśmy".
Cisza towarzysząca przemarszowi skończyła się pod budynkiem Starostwa. Okrzyki i hasła wygłaszane przez protestujących uczniów skłoniły starostę Waldemara Gila do zabrania głosu. - Z pewnością w naszych rozważaniach będziemy brać pod uwagę te głosy, które od was usłyszeliśmy, interes uczniów jest najważniejszy. Wasze intencje znamy i chyba doskonale się rozumiemy. Sprawami oświaty będziemy się intensywnie zajmować - mówił do zgromadzonych licealistów Gil. - Wszelkie propozycje będą przedstawione nie później niż w pierwszym tygodniu stycznia, z uwzględnieniem wszystkich przedstawionych nam argumentów.
Jak podkreśla uczennica, która zorganizowała zgromadzenie pod Starostwem, manifestacja miała na celu głównie zwrócenie uwagi na zdanie uczniów. - Pikieta jest symboliczna. Chcieliśmy zamanifestować swój sprzeciw i pokazać, że nie oddamy szkoły bez walki - wyjaśnia organizatorka marszu Aleksandra Kasprzak.
Aspekty ludzkie,
nie tylko ekonomiczne
Pikieta pod siedzibą instytucji skłoniła radnych do zmiany porządku obrad odbywającej się tego dnia XIII Sesji Rady Powiatu. Zmiana nastąpiła na wniosek radnego Marcina Badowskiego. Głos zabrał m.in. radny sejmiku Witold Ruciński oraz przedstawicielka senatora Sławomira Preissa, wypowiadająca się w jego imieniu. - Stanowisko senatora jest zgodne ze stanowiskiem uczniów. Senator Preiss prosi, żeby oprócz względów ekonomicznych, radni zwrócili uwagę na aspekty ludzkie - mówiła Justyna Janczak z biura senatora. Ruciński podkreślił natomiast, że przeniesienie tylu uczniów na teren już funkcjonującej placówki uniemożliwi im swobodny dojazd do domów, gdyż wydłużą się godziny nauki.
Głos zabrał również radny Zdzisław Rygiel, stwierdzając że w związku z brakiem konkretnych decyzji, zbyt długa dyskusja w tej sprawie jest jedynie "grą na emocjach". Marcin Badowski zwrócił natomiast uwagę na zapisy w projekcie budżetu powiatowego. Jego wątpliwości budził fakt, że wspomniany projekt zawiera dotację dla II LO, jednak o 385 tys. zł mniejszą niż w ubiegłym roku, podczas gdy inne szkoły otrzymały dotacje wyższe. Starosta uspokajał, że projekt jest raczej wstępnym dokumentem, a nie obowiązującym prawem.
Żadne decyzje dotyczące losu II LO nie zostały jeszcze podjęte. Starostwo zapowiada, że na wstępne postanowienia trzeba poczekać do stycznia.
Arkadiusz Urbanek
Opinie czytelników




06-12-2011
jej jak mnie te małolaty wkurzjaą,adresu nawet nie znają,"Park"jest na 3 Maja , a szkoła to IIILiceum Ogólnokształcące im.Mieszka I,ale nawet tego wielmożna elita z nowego nie mogła się dowiedziec? kassi