Kanały informacyjne - RSS
22.05.2012
Wyślij artykuł, powiadom nas o wydarzeniu.
Informacje

Gospodarka/Polityka 20.12.2011

Gminne przepychanki o drogę

Droga łącząca Morzyczyn z Kunowem od dawna budzi niezadowolenie wśród mieszkańców, którzy zaczęli skarżyć się do gminy, a ta do Zarządu Dróg Powiatowych. Remont zaplanowano na 2013 rok, a jego budżet to ponad 20 milionów. - Do tego czasu wszyscy się pozabijamy - mówi jeden z mieszkańców Morzyczyna.
Droga prowadząca z Morzyczyna do Kunowa wymaga generalnego remontu. Od wielu lat mieszkańcy okolicznych miejscowości skarżą się na jej fatalny stan.
- Codziennie dojeżdżam tą drogą do pracy i doprowadza mnie to do szału. Jeżdżąc przez te dziury, musiałem w tym roku dwa razy wymieniać części w samochodzie. Nie ma możliwości, żeby normalnie przejechać. Jak przyjdą mrozy, to będzie jeszcze bardziej niebezpiecznie - mówi jeden z mieszkańców pobliskiego Skalina.

Urzędnicza wyliczanka

Mieszkańcy twierdzą, że gminy Stargard i Kobylanka nawzajem próbowały zajmować się tą drogą. Mimo że jest ona w rejestrze dróg powiatowych, Rada Sołecka Morzyczyna i Zieleniewa kontaktowała się z wójtem gminy Stargard Kazimierzem Szarżanowiczem, który miał się tym szerzej zająć. Urzędnikom nic jednak na ten temat nie wiadomo. Okazuje się, że droga leży na granicy dwóch gmin.
- To nie jest nasza droga, ani nasz budżet. Jesteśmy w stałym kontakcie z Zarządem Dróg Powiatowych, ale na pewno żadna większa przebudowa tej drogi nie będzie miała miejsca - mówi zastępca wójta gminy Kobylanka, Tadeusz Lubert. Z kolei pracownicy Wydziału Budownictwa Gminy Stargard odpowiadają: - To nie jest nasz rejon, nie zajmujemy się tą drogą.
Mieszkańcy twierdzą, że obie gminy zrzucają na siebie nawzajem obowiązek inicjatywy w tej sprawie. Zastępca wójta Kobylanki Tadeusz Lubert nie ukrywał, że gmina jest w konflikcie z Zarządem Dróg Powiatowych, który - jak twierdzi - nie wywiązuje się należycie ze swoich obowiązków. - W zeszłym roku, w zimę, na tej drodze doszło do oblodzenia i ze względu na stan tej drogi, jadący autobus uległ wypadkowi, a pasażerowie musieli być ewakuowani. Znamy więc ten przypadek i próbujemy wywrzeć wpływ na Zarządzie Dróg Powiatowych - mówi.

Zarząd obiecuje

Jak dowiedzieliśmy się w ZDP, droga - owszem - jest ujęta w planach, ale dopiero za blisko dwa lata. - W związku z tym, że wcześniej zaplanowano pewne inwestycje w pobliżu tej drogi, przebudowa jej nastąpi w 2013 roku. Do tego czasu podejmiemy działania interwencyjne, czyli - w miarę potrzeby - łatanie dziur - mówi dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych.
Do końca przyszłego roku ma zakończyć się w tym obrębie budowa kanalizacji, która była ujęta w planach i koliduje z przebudową nawierzchni. - Nie możemy teraz kłaść nowej nawierzchni drogi, skoro trzeba to rozkopać pod budowę kanalizacji. Jest to inwestycja związana ze starymi zobowiązaniami gminy wobec firmy Cargotec. Podczas otwierania jej siedziby podpisano plany - inne media zostały już podłączone, teraz czas na kanalizację. Jest to sprawa priorytetowa - dodaje dyrekcja ZDP.
Planowany jest remont szerszego pasma drogi, od skrzyżowania dawnej trasy nr 10 aż do Golczewa. Najpierw będą wykonane odcinki szlakowe Morzyczyn - Kunowo, a później kolejne. To największa zaplanowana inwestycja na najbliższe lata. Przebudowa drogi pochłonie ponad 20 mln zł.
N.M.

Gminne przepychanki o drogę
Opinie czytelników

Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany. Dodaj pierwszy komentarz! Redakcja