Kanały informacyjne - RSS
22.05.2012
Wyślij artykuł, powiadom nas o wydarzeniu.
Informacje

Gospodarka/Polityka 03.01.2012

Z najlepszej gminy - najbardziej zadłużona

Przez wiele lat Kobylanka była jedną z najlepiej prosperujących gmin w Polsce. W tym roku jej wizerunek zmienił się.
Z najlepszej gminy stała się... jedną z najbardziej zadłużonych. Jak do tego doszło?

Na początku tego roku Ministerstwo Finansów wydało nowe rozporządzenie co do wyznaczników zadłużenia. Jest ono inaczej obliczane. Do zadłużenia wliczane są również wierzytelności. I to było przyczyną zmiany wizerunku gminy. Przy tej nowej metodzie księgowania okazało się, że gmina jest teoretycznie w złym stanie finansowym.
- Nie mieliśmy czasu, aby się na to przygotować - mówi Andrzej Kaszubski. - Zostaliśmy postawieni przed faktem dokonanym. Wszystkie kredyty, jakie braliśmy, zostały przeznaczone na inwestycje, a nie na bieżące potrzeby. Korzystaliśmy również z wierzytelności. Zadłużenie jest obecnie takie, jakie było wcześniej, w granicach 70 procent.
Wójt przyznaje, że nie chce teraz przekraczać wskaźników. - Jeśli do końca roku uda nam się dostać zwrot dotacji unijnych, nasze zadłużenie spadnie do wskaźnika 60 procent.

Udane inwestycje

Jedną z większych inwestycji, jakie udało się zaplanować i częściowo ukończyć w tym roku, była budowa ścieżki rowerowej. Jej długość to około 7 kilometrów. Inwestycja ta kosztowała gminę ponad 2 miliony złotych.
- W tym roku został zrealizowany pierwszy etap ścieżki rowerowej ze Stargardu do Motańca - mówi wójt. - Drugi zakłada, że ścieżką będzie można pojechać aż do Szczecina. Będziemy go realizować w następnych latach.
W tym roku wybudowana została również droga łącząca Reptowo z Motańcem. Inwestycja wyniosła 2 miliony 700 tysięcy złotych. Dużym wydatkiem jest również budowa kanalizacji. Nie wszystkie sołectwa w gminie są połączone siecią kanalizacyjną. W przyszłym roku planowana jest rozbudowa sieci, m.in. w Kunowie i Rekowie.
Kolejną ważną sprawą, na której zależy gminie, jest podłączenie internetu. Inwestycja związana z budową sieci internetowej ma objąć całą gminę. W jej zakresie ma zostać zakupiony nowy sprzęt, oprogramowanie, a dla chętnych i najbiedniejszych mieszkańców zostaną przeprowadzone szkolenia. Ma to kosztować gminę w sumie 65 tysięcy złotych.

Niepewna przyszłość

Andrzej Kaszubski przekonuje, że największy sukces to doprowadzenie gminy do obowiązujących wskaźników wyznaczonych przez Ministerstwo Finansów, czyli zmniejszenie zadłużenia. Wójt przyznaje, że gdy zmieniła się forma rozliczania zadłużenia, ludzie zaczęli traktować Kobylankę nieco nieufnie. Wójt twierdzi, że obecnie zmienia się to na lepsze.
- Powoli przekonujemy inwestorów, że nasza sytuacja nie jest zła - twierdzi Kaszubski. - Jesteśmy bardzo dobrą gminą, a to, że inwestujemy, tylko to potwierdza. Jednak nowe przepisy nieco ostudziły nasz zapał do śmiałych inwestycji.
N.M.

Z najlepszej gminy - najbardziej zadłużona
Opinie czytelników

Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany. Dodaj pierwszy komentarz! Redakcja