
Wydarzenia 10.01.2012
Libacja i demolka na Wojska Polskiego
Stargardzka policja zatrzymała sześciu mężczyzn, którzy dewastowali dom należący do TBS. Budynek powinien być ogrodzony, ponieważ został przeznaczony do rozbiórki. Jednak ogrodzenie, kłódkę i tablicę informacyjną ukradli już wcześniej tzw. zbieracze złomu.
O tym, że w budynku znajdującym się przy Wojska Polskiego 110 kilku nieznanych sprawców urządziło sobie libację alkoholową, poinformowali policję sąsiedzi. Funkcjonariusze przyjechali na miejsce o godzinie 14.30 w środę. Na miejscu było sześciu mężczyzn w wieku od 30 do 53 lat. Każdy z nich był mocno pijany. Gdy funkcjonariusze weszli do wnętrza domu, sprawcy zajęci byli dewastowaniem tego, co w nieruchomości pozostało. Rozebrali już piece kaflowe, zerwali podłogi, a także framugi okienne.
Znani policji
- Wszystkie te osoby zostały przez nas zatrzymane - mówi Krzysztof Orzechowski, rzecznik prasowy stargardzkiej policji. - Niektórych z nich znaliśmy już wcześniej. To tak zwani zbieracze złomu.
Według przedstawiciela TBS, straty wyrządzone podczas libacji przekraczają 2 tysiące złotych. Będzie to zakwalifikowane jako przestępstwo i sprawcom grozi do 5 lat wiezienia.
Jak poinformował nas pracownik TBS, dewastowany budynek jest przeznaczony do rozbiórki. Ostatni lokatorzy opuścili go w ubiegłym roku. Policja przestrzega, że do tego typu budynków nie należy wchodzić, ponieważ jest to po prostu niebezpieczne. Okoliczni mieszkańcy skarżą się, że teren jest nie ogrodzony i oprócz pijaków, bawią się w nim dzieci.
Ukradli nawet płot
- Teren był ogrodzony płotem i zamknięty na kłódkę - mówi "Dziennikowi" przedstawiciel TBS. - Były też tabliczki informujące, że budynek przeznaczony jest do rozbiórki. Wszystko to zostało już wcześniej ukradzione przez zbieraczy złomu. Nawet tablica informacyjna, która została wykonana z metalu.
TBS zapowiedział, że teren znów ogrodzi, tak aby ograniczyć kolejne dewastacje i uniknąć ewentualnej tragedii. Przedstawiciele firmy zastanawiają się tylko, jakiego rodzaju ogrodzenie powinni ustawić, aby nie zostało ukradzione. Może drewniany płot? Ale w sezonie grzewczym i taka konstrukcja może się komuś przydać.
T.D.
Opinie czytelników




12-01-2012
To niech miasto da dla takich ludzi prace i nie będą mieli czasu chodzić i kraść bo za coś trzeba żyć