
Wydarzenia 13.01.2012
Nad wodą będzie bezpieczniej?
Utworzenie nowych oddziałów WOPR, profilaktyka, szerzenie turystyki - to obszar, w jaki ma inwestować nasze województwo w najbliższych latach. Lokalne władze chcą zapewnić turystom bezpieczeństwo nad jeziorami. Na spotkaniu w Morzyczynie przedstawiono zarys działań.
5 stycznia w sali konferencyjnej pod muszlą koncertową w Morzyczynie marszałek województwa, przedstawiciele WOPR i stowarzyszeń lokalnych grup rybackich, podpisali list intencyjny. Dotyczy on budowy systemu bezpieczeństwa nad jeziorami. Miało to na celu przede wszystkim zawiązanie kontaktów i wyrażenie chęci dalszej współpracy. Jakie odzwierciedlenie w praktyce znajdą ich działania, okaże się w najbliższym czasie.
Skomplikowane systemy
Bezpieczeństwo - to hasło przewodnie dla przedstawicieli mających zająć się naszym pojezierzem. - Budujemy zintegrowany system bezpieczeństwa wodnego, którego elementem jest również program "Po ryby - 2007-2013". Jest to doskonałe narzędzie do poprawy bezpieczeństwa regionu. Obszar pojezierzy ma stać się promocją regionu, ale potrzeba do tego obecności osób wypoczywających - mówi marszałek województwa, Olgierd Geblewicz.
Jednak najważniejszym punktem, faktycznie podnoszącym poziom bezpieczeństwa, będzie utworzenie regionalnych grup interwencyjnych WOPR-u. Oprócz tego, skierowana zostanie szeroka profilaktyka do lokalnych mieszkańców i zainteresowanych z branży (wędkarzy, rybaków, żeglarzy, kajakarzy, pływaków). Będą to festyny edukacyjne, pokazy ratownicze i inne tego typu imprezy. Zrealizowany zostanie też program "Błękitny Patrol" dla dzieci i młodzieży. Ratownicy WOPR będą przeprowadzać zajęcia w szkołach, m.in. z pierwszej pomocy.
Promowanie siebie
Lokalne grupy rybackie "Sieja" z Marianowa, "Partnerstwo Drawy" ze Szczecinka i "Partnerstwo jezior" z Choszczna zamierzają podjąć ponadregionalne działania promocyjne. Wiąże się to z tym, że za pieniądze wojewódzkie będą drukować materiały informacyjne, przewodniki turystyczne oraz prezentować się na konferencjach i targach. Mają w tym pełne poparcie gmin należących do tych stowarzyszeń. Pod listem podpisali się również wójtowie i burmistrzowie.
Promowanie turystyki i organizacja kąpielisk to szlachetne pobudki, jakimi kierują się prezesi. Jednak wszystko ma odbywać się na obszarach wodnych w obrębie lokalnych grup rybackich. Czy oznaczać to będzie, że kąpieliska poza obszarem LGR nie będą objęte systemem bezpieczeństwa? Czy ma to na celu pomoc ludziom, czy wypromowanie własnych stowarzyszeń? Tego dowiemy się podczas następnych spotkań zawiązujących współpracę.
N.M.
Opinie czytelników



