
Gospodarka/Polityka 13.01.2012
Radna chce okna na koszt gminy
Maria Spancerska, wiceprzewodnicząca Rady Gminy w Dolicach, wykupiła mieszkanie komunalne z wysoką bonifikatą. Teraz domaga się od wójta wymiany okien na koszt gminy. Sprawa stanęła na sesji. Według wójta Grzegorza Brochockiego, to wykorzystywanie stanowiska do osiągnięcia prywatnych celów. - Nie mogę robić prezentów na kwotę 5 tysięcy złotych - mówi wójt Grzegorz Brochocki. - Gdybym tak zrobił, mogłoby mnie ścigać Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Maria Spancerska jest radną, a zarazem wiceprzewodniczącą Rady Gminy. W Dolicach wraz z kilkoma innymi radnymi stanowią opozycję. Prywatnie Spancerska jest już na emeryturze, jej dochód to około 1736 złotych. Składa się na to emerytura właśnie i dieta radnej 350 zł plus 200 zł za posiedzenia w komisji gospodarczej. Mieszka z synem i synową, wszyscy pracują.
W 2011 roku zaczęła składać pisma do wójta o sfinansowanie wymiany okien. Według niektórych mieszkańców, Spancerską stać na to, aby wymienić okna na własny koszt. Radna tłumaczy się, że lokal jest wciąż komunalny, a jako najemca ma prawo zwracać się do właściciela - w tym przypadku Urzędu Gminy - o zapewnienie potrzebnych remontów. Jak jest w rzeczywistości?
Brochocki: za to jest prokurator
Teoretycznie nieruchomość wciąż jest własnością gminy, ale została już sprzedana. - Pani Spancerska wpłaciła już większość środków na wykup lokalu - wyjaśnia wójt Brochocki. - Mieszkanie jest w dalszym ciągu komunalne. Zlecono wycenę lokalu, zainteresowana skorzystała z ulgi, jaką można zastosować uchwałą Rady Gminy. Nie możemy w tej chwili wymienić okien, bo podniesiemy wartość nieruchomości. A przecież została ona wyceniona i sprzedana ze starymi oknami. Gdybym teraz wymienił okna, to tak jakbyśmy zrobili prezent pani radnej w wysokości 5 tysięcy złotych, bo tyle kosztuje nowa stolarka. Mógłbym mieć za to CBA i prokuratora na plecach.
Wójt Brochocki nie chce samodzielnie podejmować decyzji w sprawie okien wiceprzewodniczącej, postanowił zwrócić się w tej sprawie do radnych. Temat wymiany okien był poruszany między innymi na sesji w listopadzie. Radna uważa, że wójt nie miał prawa odczytywać jej pisma w obecności radnych. Na grudniowej sesji doszło do ostrej wymiany zdań.
Spancerska: Wójt naruszył
kodeks
- Wójt naruszył przepisy Kodeksu Postępowania Administracyjnego i czytał moje dane osobowe na sesji, choć nie miał do tego prawa - uważa radna Spancerska. - Wniosek dotyczy mojej osoby. Jeśli pan wójt uważa, że nie wyrazi zgody na wymianę stolarki okiennej, to ja taką decyzję przyjmuję i uważam za bezzasadne odczytywanie pisma skierowanego do wójta na sesji rady.
Podczas sesji wiceprzewodnicząca nie była osamotniona. Ma poparcie ze strony przewodniczącego Rady Gminy, Piotra Matkowskiego. Na sesji stawał w jej obronie. - Pismo jest adresowane bezpośrednio do wójta i to wójt podejmuje decyzję w takich sprawach. Nie można obarczać radnych sprawami skierowanymi bezpośrednio do niego - mówi przewodniczący. Większość radnych nie chce zabierać głosu w tej kwestii.
Zdaniem wójta, dążenie w dalszym ciągu do wymiany w momencie wykupu lokalu jest nie na miejscu. - Pani Spancerska jest również radną. Czy jeśli tego nie zrobię, to będę miał kłopoty przy absolutorium? Czy mam rozumieć, że to jest szantaż indywidualny? - pytał wójt na sesji.
N.M.
Opinie czytelników




13-01-2012
A co nas Dolce interesują? city