
Sport 17.01.2012
Błękitni lepsi od Wisły Kraków i Lechii Gdańsk
Czwarte miejsce, na 14 startujących zespołów, zajęli w turnieju Złote Lwy Gdańskie o Puchar Firmy Duramex piłkarze drużyny MOS Błękitni Stargard. Ekipa rocznika 2002 w tyle pozostawiła m.in. Wisłę, Lechię, Salos i Arkę. Co więcej, Krystiana Rybickiego - czołowego reprezentanta stargardzkiego teamu - wybrano najlepszym zawodnikiem turnieju.
W turnieju wystartowała ścisła czołówka kraju w tej kategorii wiekowej. Czternaście startujących zespołów podzielono na dwie grupy. Błękitni w pierwszej fazie turnieju rozegrali sześć spotkań.
Ekipa Krzysztofa Kapuścińskiego odniosła trzy zwycięstwa (2:0 z Lechią II Gdańsk, 3:0 z AP Warszawa i 5:3 z Jagiellonią Białystok), zremisowała z Santosem Gdańsk 1:1, a porażki poniosła w meczach z Wisłą Kraków i Stadionem Śląskim Chorzów (oba mecze 1:3). Wyniki te dały naszej drużynie awans do grupy mistrzowskiej, w ramach której rozegrano kolejne cztery mecze. Tym razem MOS Błękitni wygrali z Lechią Gdańsk aż 5:1 i Arką Gdynia 3:2, a punkty tracili w konfrontacjach z Salosem (1:1) i Zawiszą Bydgoszcz (0:1).
W całym turnieju drużyna MOS Błękitni Stargard odniosła pięć zwycięstw, zanotowała dwa remisy oraz poniosła trzy porażki. Krzysztof Kapuściński z czwartego miejsca jest zadowolony, ale jak sam mówi: - Gdybyśmy wygrali jeden mecz więcej, zwyciężylibyśmy cały turniej.
Nagrodę dla najlepszego zawodnika imprezy odebrał Krystian Rybicki. Statuetki dla najlepszego bramkarza i króla strzelców trafiły w ręce reprezentantów zespołów z Krakowa i Bydgoszczy. - Turniej został zorganizowany perfekcyjnie - podsumowuje szkoleniowiec stargardzkiej drużyny 10-latków.
(StS)
Opinie czytelników



